Kupować dom od dewelopera, na rynku wtórnym czy budować samemu?

Ceny domów od deweloperów stają się zbliżone do kosztów budowy metodą gospodarczą. Z roku na rok maleje liczba wydawanych pozwoleń na budowę domów jednorodzinnych. Od kryzysowego 2008 roku ich liczba znacznie spadła

.

Cztery lata temu w całej Polsce wydano pozwolenia na budowę 109,1 tys. budynków jednorodzinnych.
Z danych GUS wynika, że w minionym roku 2011 o taki dokument wystąpiło i otrzymało go tylko 96,4 tys. prywatnych inwestorów.
Stopniowy spadek ilości pozwoleń na budowę w budownictwie indywidualnym jest przede wszystkim efektem pogorszenia się sytuacji na rynku kredytowym. Odwrotna tendencja była notowana między 2006 i 2007 rokiem, kiedy dostęp do finansowania nieruchomości w bankach był szeroko dostępny, a liczba pozwoleń na budowę domów jednorodzinnych wzrosła z roku na rok o 43 proc.

Trudniejsze finansowanie 
Teraz o kredyt jest trudniej. Od początku 2012 roku pożyczki hipoteczne stały się jeszcze mniej osiągalne w skutek wprowadzenia nowych zasad wyliczania zdolności kredytowej. Zdolność kredytowa w przypadku pożyczek  w walutach obcych spadła nawet o 40 proc.
Dlatego coraz mniej osób może pozwolić sobie na zaciągnięcie pożyczki na dom. Poszukuja więc jak najtańszych nieruchomości. .

Gotowe domy w niższej cenie
Za pożyczone od banku pieniądze możemy budować dom albo kupić gotowy. Budowa domu to nie łatwe zadanie. Tym bardziej, że w sprzedaży jest teraz dużo atrakcyjnych ofert. Ceny domów, na które może pozwolić sobie coraz mniej osób spadają nie tylko na rynku wtórnym, ale i u deweloperów. Dlatego może okazać się, że dom budowany metodą gospodarczą będzie ostatecznie kosztował drożej.
O ile właściciele nieruchomości nie są na ogół skłonni do dużego obniżania cen, to u deweloperów szczególnie w ukończonych już inwestycjach można uzyskać duży rabat.  Spółka BARC na Osiedlu Przytulnym w warszawskim Wawrze sprzedaje gotowe segmenty o powierzchni 163-196 m kw. w znacznie obniżonej cenie. Każdy z dostępnych jeszcze domów można kupić w kwocie obniżonej aż o 200 tys. zł. Najtańszy kosztuje  784 tys. zł.

Deweloperzy budują taniej
Ceny u deweloperów są dziś dużo niższe, także dlatego że budują domy i segmenty o mniejszym metrażu. Tym samym spada cena całkowita oferowanych nieruchomości. Na niewielkie domy, nie tylko ze względu na niższą cenę, ale i koszty eksploatacji jest dziś największy popyt. Budując na większą scalę deweloperzy mogą zaoferować je nawet o kilkaset tysięcy złotych taniej niż wyniosłaby budowa podobnego domu w systemie gospodarczym.
Wyższe koszty indywidualnej budowy domu potwierdzają dane firmy analitycznej Sekocenbud, z których wynika, że za materiały budowlane zapłacimy dziś nawet o ponad 20 proc. drożej niż dwa lata temu. Jeśli doliczymy koszt działki, która w Warszawie kosztuje najwięcej w kraju (średnio ok. 1000 zł/m kw.) to okaże się, że trudno jest wybudować taniej niż spółki deweloperskie.
Deweloperzy, którzy budują osiedla domów jednorodzinnych starają się maksymalnie ograniczać koszty. Kupując działki, materiały budowlane, czy usługi i robociznę, mogą skorzystać z 40-proc. rabatów. Dlatego, nawet po doliczeniu marży nieruchomości deweloperskie trafiają na do sprzedaży w konkurencyjnych cenach.
Zdjęcie i tekst : BARC Warszawa S.A.