Malowanie wygląda na najprostszą pracę remontową i dlatego robi się je najczęściej samemu. Efekt zależy jednak w większym stopniu od tego, co dzieje się przed otwarciem puszki, niż od samego malowania.
Przygotowanie ściany
Cztery kroki, żadnego nie da się pominąć bez konsekwencji widocznych na gotowej ścianie.
- Oczyść powierzchnię z kurzu, pyłu i tłustych plam. Wystarczy zmyć letnią wodą z detergentem albo odkurzyć — farba położona na zakurzonej ścianie odchodzi płatami przy pierwszym dotknięciu.
- Napraw ubytki — spękania i dziury po kołkach zaszpachluj, a po wyschnięciu przeszlifuj. Nierówności, które teraz wydają się drobne, po pomalowaniu przy świetle bocznym rzucą cień.
- Poczekaj, aż będzie sucho. Dotyczy to zarówno ściany po umyciu, jak i świeżej szpachli czy gładzi. Malowanie wilgotnego podłoża kończy się odspajaniem powłoki.
- Zagruntuj, jeśli ściana jest nowa, mocno chłonna albo naprawiana miejscowo. Grunt wyrównuje chłonność, dzięki czemu farba schnie równomiernie i nie zostawia plam w miejscach po szpachli.
Zabezpiecz to, czego nie malujesz
Podłogę przykryj folią albo gazetami — folia jest wygodniejsza, bo kropla farby nie przesiąka przez nią do parkietu. Gniazdka, włączniki, listwy przypodłogowe i ościeżnice oklej taśmą papierową, nie zwykłą klejącą: papierowa odchodzi bez zrywania powłoki i nie zostawia kleju.
Taśmę zdejmuj, zanim farba całkiem stwardnieje. Na w pełni wyschniętej powłoce potrafi oderwać jej fragment wzdłuż krawędzi.
Narzędzia
Do ścian najlepszy jest szeroki wałek i kuweta malarska — kuweta pozwala odcisnąć nadmiar farby, bez niej wałek zostawia zacieki.
Długość włosia dobiera się do podłoża: 10–18 mm to zakres uniwersalny na gładkie ściany, do 24 mm przy powierzchniach fakturowanych. Włosie może być naturalne albo syntetyczne — przy farbach wodorozcieńczalnych syntetyk sprawdza się lepiej, bo nie chłonie wody i nie traci kształtu.
Pędzel zostaje do narożników i krawędzi przy suficie. Te miejsca maluje się przed wałkiem, nie po.
Technika: malowanie w literę V
Najskuteczniejszy sposób rozprowadzania farby wałkiem. Na ścianie rysujesz wałkiem literę V, a potem kilkoma szybkimi ruchami rozprowadzasz farbę w lewo i w prawo, wypełniając obszar.
Metoda ma dwie zalety: pozwala pokryć dużą powierzchnię jednym nabraniem farby i nie wymusza malowania równymi pasami, na których łączeniach powstają smugi.
Zasada nadrzędna: maluj szybko i dużymi partiami. Farba wodorozcieńczalna zaczyna wiązać po kilkunastu minutach, a nachodzenie świeżej warstwy na podeschniętą to najczęstsza przyczyna widocznych smug.
Jak poznać, że wyszło dobrze
Prawidłowo pomalowana ściana ma fakturę delikatnej skórki pomarańczy — drobne, równomierne wgłębienia po wałku. To nie wada, tylko oznaka właściwie rozprowadzonej farby.
Niepokoić powinno co innego: gładkie, błyszczące plamy (za dużo farby w jednym miejscu), widoczne pasy (farba podeschła przed połączeniem) i prześwitujące podłoże (za mało warstw albo za mocno rozcieńczona farba).
Ciemna farba matowa zostawia ślady po dotknięciu
To jeden z najczęstszych powodów rozczarowania po malowaniu i prawie zawsze bierze się z nieporozumienia. Wygląda tak: ściana pomalowana nasyconym, ciemnym kolorem w macie, a po dotknięciu palcami zostaje jaśniejszy ślad. Próba zmycia go wodą robi plamę jeszcze większą.
To nie jest ścieranie się farby. Zjawisko jest charakterystyczne dla wysokopigmentowanych farb matowych i polega na miejscowej zmianie odcienia pod wpływem docisku albo namoczenia. Powłoka jest cała, zmienił się tylko sposób, w jaki odbija światło.
Stąd wniosek praktyczny: takiej ściany nie myje się miejscowo. Żeby ślady zniknęły, trzeba przetrzeć całą ścianę — czystą, lekko zwilżoną gąbką, równomiernie, bez szorowania i tak, żeby woda nie spływała strugami. Po wyschnięciu odcień się wyrównuje.
Jeśli sytuacja powtarza się często, można powłokę utrwalić: mocno rozcieńczonym gruntem (proporcje w rodzaju 1:6 z wodą) albo przemalowaniem farbą z efektem dekoracyjnym, która przy okazji podnosi odporność na szorowanie. Oba sposoby lekko wybłyszczają ścianę i oba wymagają bardzo równomiernego nanoszenia — nierówno rozprowadzony grunt zostawi błyszczące smugi.
Najprostsza profilaktyka: w miejscach narażonych na dotykanie — korytarz, okolice włączników, ściana za kanapą — wybieraj farbę o wyższym stopniu połysku zamiast głębokiego matu.
Tynk strukturalny — malować czy skuć
Tynk typu baranek na klatce schodowej czy w przedpokoju to podłoże, przy którym warto zadać sobie pytanie zasadnicze, zanim kupi się farbę.
Argumenty za usunięciem: faktura ma często ostre krawędzie z twardej masy, o które łatwo się otrzeć — w domu z małymi dziećmi to realne ryzyko. Poza tym w zagłębieniach zbiera się kurz, którego nie da się stamtąd usunąć ani szmatką, ani odkurzaczem.
Jeśli tynk zostaje, wybierz farbę matową w odcieniach szarości. Mat nie podkreśla faktury tak jak połysk, a szarość maskuje zabrudzenia lepiej niż biel. Przy fakturowanym podłożu licz też na większe zużycie farby i sięgnij po wałek z dłuższym włosiem, żeby dosięgnąć zagłębień.
Najczęściej zadawane pytania
Ile warstw farby trzeba położyć?
Zwykle dwie, niezależnie od deklaracji „kryje za jednym razem”. Jedna warstwa wystarcza tylko przy odświeżaniu tego samego koloru na dobrze przygotowanej ścianie. Przy zmianie z ciemnego na jasny bywa potrzebna trzecia.
W jakiej kolejności malować pokój?
Najpierw sufit, potem ściany, na końcu stolarka. Dzięki temu ewentualne krople z sufitu trafiają na jeszcze niepomalowaną ścianę. W obrębie ściany: najpierw pędzlem narożniki i obrzeża, zaraz potem wałkiem powierzchnia — zanim obrzeża zdążą podeschnąć.
Czy farbę trzeba rozcieńczać?
Pierwszą warstwę na chłonnym podłożu można rozcieńczyć zgodnie z zaleceniem producenta, zwykle o kilka procent. Kolejne — nie. Nadmiernie rozcieńczona farba traci krycie i trzeba nakładać więcej warstw, więc oszczędność jest pozorna.
W jakiej temperaturze malować?
Najlepiej między 15 a 25 stopniami, przy umiarkowanej wilgotności. W upale farba schnie zbyt szybko i zostawia smugi na łączeniach, w chłodzie i wilgoci schnie tak długo, że powłoka może się nie związać prawidłowo.
Kiedy można myć świeżo pomalowaną ścianę?
Farba schnie w dotyku po kilku godzinach, ale pełną odporność — w tym na szorowanie — osiąga dopiero po kilku tygodniach. Do tego czasu ścianę traktuj delikatnie, nawet jeśli producent deklaruje wysoką klasę zmywalności.
Jak przechowywać resztkę farby?
Szczelnie zamkniętą puszkę, w temperaturze dodatniej — farba wodorozcieńczalna po zamarznięciu nie nadaje się do użytku. Zapisz na wieczku datę i pomieszczenie; przy poprawkach po roku ta notatka będzie warta więcej niż sama farba.
Zobacz też
- Przygotowanie ścian do malowania
- Zanim pomalujesz ścianę, przygotuj podłoże
- Jak przygotować się do malowania ścian w domu?
- Gruntowanie i malowanie ścian – porady eksperta




