Ratunek dla starej boazerii

Kupiłam mieszkanie, w którym na ścianach jest boazeria. Nie chcę jej zrywać, tylko odnowić, zmienić kolor. Czy trzeba szlifować deski? Są preparaty, które zastąpia skrobanie starego lakieru?

Jak najbardziej można samodzielnie odnowić boazerię. Są do kupienia gotowe preparaty do usuwania lakieru (np. Scansol, Remosol, Fiddes Klendoo). Należy taki preparat rozprowadzić szerokim pędzlem równomiernie po powierzchni i odczekać (tak długo jak zaleca producent). Preparat rozmiękczy lakier. Wtedy trzeba go ściągnąć szpachelką, a potem zmyć szmatką nasączoną wodą lub denaturatem (informacja podana na opakowaniu). Jeśli są pozostałości lakieru, operację trzeba powtórzyć.
Ta metoda ma jedną wadę – jest z pewnością droższa niż szlifowanie

Uwaga – wszystkie prace należy wykonywaćw rękawicach i najlepiej okularach ochronnych, ponieważ są to żrące środki.
Kiedy boazeria wyschnie, trzeba ją przeszlifować bardzo drobnym papierem ściernym. Można też szlifierką elektryczną. Szczególnie trzeba doczyścić wgłębienia między deseczkami.
Na koniec pomalować lakierem, lakierobejcą albo najpierw zabarwić bejcą, a następnie pokryć bezbarwnym lakierem.
zdj. Dulux