Strona głowna Porady ekspertaOgród Akacja czy robinia akacjowa? Uprawa w ogrodzie

Akacja czy robinia akacjowa? Uprawa w ogrodzie

przez pytanieomieszkanie
Akacja czy robinia akacjowa? Uprawa w ogrodzie

Kiedy ktoś mówi o akacji w ogrodzie, prawie na pewno ma na myśli robinię akacjową, zwaną też inaczej fałszywą akacją. Robinia i akacja nie tylko nie są ze sobą zbyt blisko spokrewnione, ale też pochodzą z odległych regionów. Akacja rośnie głównie w międzyzwrotnikowej Afryce, robinia pochodzi z Ameryki Północnej. Dziś skupimy się na uprawie robinii akacjowej w ogrodzie – zapoznaj się z zebranymi przez nas wskazówkami!

Robinia akacjowa – zapach, który wypełni cały ogród

Niejedna osoba kojarzy to wyjątkowe drzewo z nadejściem wiosny. Rzeczywiście, skojarzenie może być trafne ze względu na m.in. wyjątkowo intensywny zapach kwiatów. Przypomina on nieco zapach jaśminu i dlatego w Polsce akacja nazywana jest potocznie „polskim jaśminem”. Nic dziwnego, jeżeli podczas codziennych zakupów zauważymy na półkach perfumy lub olejki eteryczne o tym zapachu.

Jeżeli te wspaniałe i efektowne drzewa rosną daleko od Ciebie, warto zastanowić się nad ich uprawą w ogrodzie. Dlaczego? Zapach wypełni cały ogród, a drzewa staną się piękną ozdobą!

Jak uprawiać robinię akacjową?

Uprawa robinii akacjowej nie należy do trudnych, jednak ze względu na jej trujące właściwości trzeba wybrać dla rośliny odpowiednie miejsce w ogrodzie. To idealny gatunek dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z ogrodnictwem. Robinia akacjowa nie ma dużych wymagań, co do warunków glebowych. Dobrze rośnie na niemal wszystkich stanowiskach. Aby w ogrodzie mogła wypełniać rolę rośliny ozdobnej, należy ją posadzić tam, gdzie będzie jasno. Miejsce osłonięte od wiatru, na podłożu pulchnym, świeżym i żyznym to najlepsza opcja dla drzewa. Jeżeli nie mamy możliwości zapewnienia jej takich warunków, nadadzą się też gleby ubogie, suche i piaszczyste. Nieprzydatne dla robinii są jedynie bagienne, mokre i nieprzepuszczalne gleby.

Jej zapotrzebowanie na wodę jest umiarkowane. Po posadzeniu należy drzewko obficie podlać, ale w kolejnych tygodniach wystarczy, jeżeli będziemy robić to regularnie. Później w zupełności zadowalające będzie podlewanie jej latem – wyłącznie na suchą ziemię.

  Rozwiązania do małego mieszkania

Robinię nawozić można od początku września, gdy rozwinie liście. Z reguły dodatkowe zasilanie nawozem nie jest jednak konieczne. Jak widać, to idealne drzewo dla początkujących ogrodników!

Sadzenie i przycinanie robinii akacjowej

Jeżeli wiemy już, że chcemy posadzić robinię, musimy wziąć pod uwagę zachowanie odpowiedniej odległości od sąsiadujących z nią roślin. Niestety, w małym ogrodzie może być to prawie niemożliwe. Sadzić robinię można w ogródkach wiosną oraz jesienią. Jej sadzonki z zakrytym systemem korzeniowym da się przesadzać cały rok, byle ziemia nie była zamarznięta. Pora wiosenna ma tę zaletę, że nasze drzewko do zimy ukorzeni się i wzmocni – warto o tym pamiętać. To roślina mrozoodporna (choć jej najmłodsze pędy mogą ucierpieć przy wiosennych przymrozkach).

Z wyjątkiem odmian z formowaną koroną, przycinania robinia raczej nie wymaga. Mimo to bardzo dobrze znosi ten zabieg i uszkodzone albo źle rosnące gałęzie można swobodnie usuwać. Najlepszą porą do cięcia robinii będzie późna zima.

Robinia akacjowa w ogrodzie – silnie trująca?

Jak wspomnieliśmy, robinia akacjowa to drzewo silnie trujące. Dotyczy to przede wszystkim jej kory oraz nasion. Zawarte w robinii związki chemiczne są szkodliwe nie tylko dla zwierząt, ale również ludzi. Zagrożone są psy, koty, gryzonie, ptaki oraz bydło. 150 g kory drzewa stanowi śmiertelną dawkę dla konia! Cztery do pięciu nasion robinii może spowodować stan zagrażający życiu człowieka. Należy pamiętać o tym już na etapie wybierania odpowiedniego miejsca dla drzewa w ogrodzie.

Inną rzeczą, którą musimy wiedzieć przed wyborem tego drzewa jest fakt, że dzięki swojej zdolności do tworzenia odrostów z pnia i korzeni, robinia jest praktycznie nie do usunięcia. Potrafi się odnowić nawet po wykarczowaniu. Na dodatek jej nasiona potrafią przeleżeć w ziemi nawet dekadę, zachowując zdolność kiełkowania. Jeżeli raz wpuścimy ją do ogrodu, istnieje możliwość, że zostanie z nami… na dłużej niż to planowaliśmy.

  Kolory na poddaszu

 

 

Może Cię zainteresować:

Skomentuj poradę