Strona główna » Nowości na rynku » Pralki i suszarki » Jak działa suszarka do ubrań — mechanizm i pompa ciepła

Jak działa suszarka do ubrań — mechanizm i pompa ciepła

przez Redakcja pytanieomieszkanie.pl

Suszarka bębnowa rozwiązuje problem, który w bloku bywa dokuczliwy: gdzie rozstawić stojak, na którym pranie schnie cały dzień. Poniżej wyjaśnienie, co dzieje się w środku urządzenia — bo od tego zależy, ile prądu zużywa i co trzeba w nim czyścić.

Obieg zamknięty: co się dzieje w środku

Zasada jest ta sama we wszystkich suszarkach kondensacyjnych:

  1. Po uruchomieniu programu temperatura w bębnie rośnie, a wilgoć z prania zmienia się w parę wodną.
  2. Para wydostaje się z bębna przewodem i trafia na zimny wymiennik ciepła.
  3. Tam skrapla się z powrotem w wodę, która spływa do osobnego zbiornika.
  4. Osuszone powietrze zostaje ponownie ogrzane i wraca do bębna.

Cykl powtarza się aż do wysuszenia wsadu. Kluczowe jest to, że powietrze krąży w obiegu zamkniętym — dlatego suszarka kondensacyjna nie wymaga podłączenia do komina, wystarczy jej gniazdko.

Pompa ciepła — skąd bierze się oszczędność

W zwykłej suszarce kondensacyjnej ciepło użyte do odparowania wody jest tracone przy skraplaniu. Pompa ciepła odzyskuje je i wykorzystuje ponownie do ogrzania powietrza wracającego do bębna.

Różnica w rachunku jest znacząca: producenci podają oszczędności rzędu 60% wobec urządzeń dawnej klasy A. Im częściej suszysz, tym szybciej wyższa cena zakupu się zwraca.

Cena tego rozwiązania to dłuższy cykl — suszenie w niższej temperaturze trwa dłużej, choć jest łagodniejsze dla tkanin.

Wymiennik ciepła wymaga czyszczenia

To element, o którym najczęściej się zapomina. Skraplająca się woda spływa po wymienniku, zostawiając na nim drobne włókna tkanin. Osad narasta i stopniowo zatyka przepływ powietrza.

Skutki są dwa: cykl trwa coraz dłużej i zużywa coraz więcej prądu. Suszarka nie psuje się nagle — po prostu z miesiąca na miesiąc pracuje gorzej.

Część urządzeń ma samoczyszczący się wymiennik, który przepłukuje się podczas każdego cyklu. W pozostałych trzeba go czyścić ręcznie, zgodnie z instrukcją. To pytanie warto zadać przed zakupem, bo różnica dotyczy comiesięcznej obsługi przez kilkanaście lat.

Niezależnie od modelu filtr przy drzwiczkach czyści się po każdym suszeniu — to zajmuje kilka sekund i ma największy wpływ na czas cyklu.

Czujnik wilgotności zamiast timera

Starsze suszarki pracowały przez ustawiony czas. Współczesne mają czujnik badający stopień wilgotności prania i kończą program w momencie, gdy wsad jest suchy.

Daje to trzy korzyści:

  • Ubrania nie są przesuszane — a to przesuszanie, nie samo suszenie, niszczy włókna.
  • Pranie jest mniej pogniecione, więc odpada część prasowania.
  • Urządzenie się nie przegrzewa i nie pracuje dłużej, niż trzeba.

Czujniki mierzą też ilość prania w bębnie i dostosowują do niej parametry cyklu — przy połowicznym wsadzie suszenie jest krótsze.

Co zyskujesz wobec suszenia na sznurku

Poza miejscem i czasem chodzi o stan ubrań:

  • Rzeczy suszone na sznurkach tracą fason i trudniej je wyprasować.
  • Suszone na słońcu blakną.
  • Pranie z bębna wychodzi miękkie — bo włókna są poruszane, a nie zasychają w jednej pozycji.

Wilgotne pranie rozwieszone w mieszkaniu ma jeszcze jeden skutek uboczny, o którym warto pamiętać zimą: podnosi wilgotność powietrza, co przy słabej wentylacji sprzyja pleśni na ścianach.

Wełna i buty sportowe

Mokry sweter powieszony na wieszaku rozciąga się pod własnym ciężarem i traci kształt. Wiele suszarek ma specjalny kosz wstawiany do bębna: rzecz leży nieruchomo, obraca się tylko bęben wokół niej. Sweter zachowuje rozmiar, a schnie szybciej niż na powietrzu. Tego samego kosza używa się do obuwia sportowego.

Ustawienie w kolumnie

Suszarkę można postawić na pralce — to standardowe rozwiązanie w małych łazienkach. Wymaga jednak dwóch rzeczy: żeby modele do siebie pasowały wymiarami i żeby użyć firmowego łącznika międzysprzętowego.

Postawienie jednego urządzenia na drugim bez łącznika kończy się zsunięciem przy wirowaniu — a to kilkadziesiąt kilogramów spadające z wysokości.

Najczęściej zadawane pytania

Czy suszarka niszczy ubrania?

Niszczy je przesuszanie i wysoka temperatura, nie samo suszenie. Modele z czujnikiem wilgotności i pompą ciepła pracują w niższych temperaturach i są pod tym względem znacznie łagodniejsze. Rzeczy z metką „nie suszyć w suszarce” nadal do niej nie trafiają.

Ile trwa cykl?

Od kilkudziesięciu minut przy małym wsadzie i programie szybkim do trzech godzin i więcej w suszarce z pompą ciepła przy pełnym załadunku. Dłuższy czas jest ceną niższego zużycia prądu.

Co zrobić ze skroploną wodą?

Opróżniać zbiornik po każdym suszeniu albo raz podłączyć suszarkę do kanalizacji cienkim wężykiem — wtedy problem znika na stałe. Woda ze skroplin jest miękka i nadaje się do żelazka.

Czy pranie trzeba odwirować przed suszeniem?

Tak, i to możliwie mocno. Im mniej wody zostanie w praniu po wirowaniu, tym krótszy cykl i niższy rachunek — suszarka zużywa znacznie więcej energii na odparowanie wody niż pralka na jej odwirowanie.

Dlaczego pranie wychodzi naelektryzowane?

To efekt suszenia syntetyków do sucha. Pomaga wyjęcie rzeczy lekko wilgotnych albo program z fazą chłodzenia na końcu.

Czy suszarkę można postawić w nieogrzewanym pomieszczeniu?

Suszarki z pompą ciepła źle znoszą niskie temperatury — przy kilku stopniach ich sprawność wyraźnie spada, a producenci zwykle podają minimalną temperaturę pracy. W nieogrzewanej piwnicy lepiej sprawdzi się model kondensacyjny bez pompy.

Zobacz też

Może Cię zainteresować:

Skomentuj poradę

czternaście − dziewięć =

* Dodając komentarz zgadzasz się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu.