Test mopa rotacyjnego Jan Niezbędny

W ofercie Jana Niezbędnego pojawił się mop – największy mop płaski rotacyjny na rynku. Wkład wykonany z mikrofibry ma aż 44 cm długości, dzięki czemu błyskawicznie myje się nim duże powierzchnie. Zostaliśmy poproszeni o przetestowanie tego pomocnika.

Wiadro będące w komplecie z mopem ma dwie oddzielne komory: jedna do płukania, druga do suszenia, mocno odwirowująca wodę z mopa. W części do płukania jest mechanizm szybkiego odwirowywania i wytrzymałe szczotki czyszczące, które usuwają brud z wkładu myjącego. Innowacyjna konstrukcja trzonka zmniejsza opory i tarcie podczas wirowania, dzięki czemu do obsługi mopa nie trzeba używać dużej siły! Ponadto mop jest wyposażony w superchłonny wkład myjący, a jego stopa, która obraca się o 360°, umożliwia w czasie porządków dotarcie do trudno dostępnych miejsc.

Wiadro ma wyprofilowaną rączkę do wygodnego przenoszenia, zawór spustowym do wylewania odwirowanej wody oraz kółka do łatwego przesuwania.

Ceny:
Jan Niezbędny mop płaski rotacyjny w komplecie z wiadrem, ok. 199 zł
Jan Niezbędny wkład do mopa płaskiego rotacyjnego, ok. 17,50 zł

Nasza opinia po testowaniu mopa rotacyjnego Jan Niezbędny

Pierwsze wrażenie – wiadro oraz mop robią wrażenie bardzo solidnych i takie też okazują się w praktyce
* Opakowanie – bardzo ładne pudło, supermocne, które można wykorzystać jako pojemnik do przechowywania i przenoszenia wszelakich skarbów domowych (ma wygodny mocny uchwyt)

* Kolorystyka pomarańczowo-szara – świetna; komplet wygląda bardzo ładnie, nowocześnie, miło po niego sięgnąć

* Świetny pomysł z kółkami – znam tego typu mopy i wiadra, ale bez kółek, a one robią dużą różnicę; łatwość przesuwania to bardzo ważna sprawa, szczególnie przy myciu dużych powierzchni

* Bardzo dobrze odwirowuje, płucze nakładkę
* Trzonek teleskopowy solidny, metalowy, bardzo komfortowy

* Nakładka myjąca na mop łatwo się pierze.

* Wylewanie wody z obu części wiadra jest bardzo łatwe, nic nie leci po bokach, konstrukcja bez zastrzeżeń

* Zaletą tego kompletu jest fakt, że podczas sprzątania w ogóle nie musimy dotykać mokrych części. Oczywiście na koniec nakładkę myjącą zdejmujemy, płuczemy i suszymy.

*Bardzo przejrzysta instrukcja obsługi

Nasze uwagi:
– przygotowując wodę z płynem, trzeba zwrócić uwagę, by detergent nie pienił się za bardzo – w momencie, gdy energicznie płuczemy mop, powstaje dużo piany, która może wyjść poza wiadro
– lepiej nie wlewać wody z detergentem aż do poziomu zaznaczonego wewnątrz wiadra – podczas mocnego płukania mopa istnieje ryzyko rozchlapania wody
– czasem trudno jest prawidłowo nałożyć końcówkę z mopem na element płuczący, ale jak sądzę to kwestia wprawy

Zdjęcia Jan Niezbędny oraz PytanieoMieszkanie.pl