Czyszczenie piekarnika

Każdy kto próbował oczyścić piekarnik wie, że usunięcie tłustego, przypalonego osadu wcale nie jest takie proste. Potrzeba do tego mocnego detergentu i sporo determinacji. Dlatego producenci postanowili ułatwić to zadanie. Na rynku są dostępne piekarniki z systemami  usprawniającymi czyszczenie: piekarniki z katalizą i pyrolizą. Czym się od siebie różnią?

Piekarniki z katalizą mają zamontowane specjalne, emaliowane panele z mikrootworami, które pochłaniają cząstki tłuszczu i uniemożliwiają osiadanie we wnętrzu tłustych oparów. Trzeba jednak pamiętać, że panele w tych piekarnikach powinny być wymieniane co 2-3 lata.

Piekarniki z funkcją pyrolizy do automatycznego czyszczenia wykorzystują bardzo wysoką temperaturę, ok.  500°C, w której tłuszcz i zanieczyszczenia zamieniają się w popiół.  Sam proces jest bezpieczny, ponieważ termoizolowane drzwi podczas całej pyrolizy są automatycznie zablokowane. Po zakończeniu pyrolizy wystarczy wymieść  pył z piekarnika, a wnętrze przetrzeć wilgotną szmatką. Pyrolizę powinno się powtarzać mniej więcej co dwa miesiące. W tym procesie, co oczywiste, jest zużywane dużo energii elektrycznej potrzebnej do nagrzania wnętrza piekarnika do odpowiedniej temperatury. Pyroliza jednak nie jest ani aż tak kosztowna, ani bardziej uciążliwa dla środowiska niż tradycyjne czyszczenie, w którym zużywamy sporo wody i detergentów.  Można zresztą obniżyć koszty pyrolizy włączając tę funkcję bezpośrednio po zakończonej pracy piekarnika i wykorzystując do niej ciepło, które w nim pozostało.

Konsultacja i zdjęcia: