Czyste szyby bez detergentów

Promienie słońca bezlitośnie eksponują to, czego my nie chcielibyśmy widzieć – kurz na meblach, plamy na podłodze, i niestety brudne okna. Mimo, że rynek oferuje mnóstwo preparatów do mycia szyb, wiele osób z chęcią wraca do domowych sposób.

By uniknąć powstawania smug, można umyć okna roztworem wody w octem (proporcja 10 do 1). Myjemy ściereczką, wycieramy do sucha ręcznikiem papierowym. Jeśli ktoś nie lubi zapachu octu, może wcisnąć sok z cytryny – również nada połysk szybom. Wypolerować szyby można ręcznikiem papierowym (najlepiej dość grubym, mięsistym), zgniecionymi gazetami, ale tylko miękkimi, nielakierowanymi (te lakierowane kartki mogą pozostawić ślady). Idealną polerką są też nylonowe rajstopy, mogą być również pończochy 🙂
Ramy okienne myjmy tylko wodą z dodatkiem płynu do zmywania, np. typu Ludwik. Nie należy używać środków ściernych, typu Cif lub mleczka, które mogą uszkodzić powierzchnię profili. Szczególnej troski wymagają okucia i uszczelki. Co najmniej dwa razy w roku powinny być dokładnie umyte (najlepiej czystą wodą) oraz delikatnie natłuszczone (preparaty typu olej do maszyn do szycia lub wazelina kosmetyczna to dobre rozwiązanie).

Więcej informacji na poradnik.veka.pl