Co lepsze – turboszczotka czy elektroszczotka?

Kto by pomyślał, że takie słowa jak turboszczotka czy elektroszczotka wzbudzają tak duże zainteresowanie. Pytacie czym one się różnią, jaką lepiej wybrać, kiedy kupujemy odkurzacz.

Zacznijmy od początku, czyli jak to działa. W obu rodzajach, i turbo- i elektroszczotce, jest wewnątrz wałek ze specjalnymi szczoteczkami. Wałek się obraca i dzięki temu dużo skuteczniej usuwa z dywanów i wykładzin takie zabrudzenia jak sierść zwierząt. Oczywiście dobrze mieć taką szczotkę nie tylko wtedy, kiedy w domu są psy czy koty, ale po prostu żeby lepiej odkurzać.
A teraz różnice:
Turboszczotka jest napędzana zasysanych powietrzem – czyli zawsze przy włączonym odkurzaczu obraca się wałek. Chcąc zatrzymać wałek, musimy wyłączyć odkurzacz
Elektroszczotka jest podłączona kabelkiem do silnika odkurzacza. Można ją włączyć lub wyłączyć (na ogół jest przycisk na szczotce, który łatwo wcisnąć nogą). Dzięki temu możemy wybrać czy chcemy, żeby wałek się obracał czy nie, mimo włączonego odkurzacza.
Czyli wracamy do pytania – co lepsze. Po pierwsze elektroszczotki są nieco droższe, ale i skuteczniejsze, bo jednak napędzane silnikiem, a nie tylko ciągiem powietrza. Po drugie jeżeli zdarzy się,  że szczotka zaczęła wkręcać coś czego nie miała zbierać, to szybciej można wyłączyć elektroszczotkę.
Poza tym odkurzając nie zawsze chcemy, by obracał się wałek – np. gdy za bardzo wkręca długie frędzle wokół dywanu. Elektroszczotkę wyłączymy i może ona odkurzać jak zwykła szczotka, bez obracającego się wałka. Natomiast turboszczotkę trzeba zdjąć i wymienić na inna końcówkę, bowiem wałek zawsze się obraca kiedy pracuje odkurzacz.

zdjęcie i konsulltacja Electrolux