Bateria łazienkowa – jak wybrać

Wybór kształtu (półokrągłe, eliptyczne, kwadratowe), rodzaju wykończenia (satynowe, chromowane, stal szczotkowana – tzw. inox), to sprawy estetyczne. Najpierw jednak trzeba zdecydować jak bateria będzie zamontowana i jakie będzie miała uchwyty.

Montaż
Jeśli chcemy mieć je na obrzeżu umywalki lub wanny kupmy baterie sztorcowe/stojące (instalację wodną łączy się z baterią za pomocą elastycznych wężyków). W tej grupie (obok najpopularniejszych jednootworowych) dostępne są ekskluzywne baterie dwu-, trzy-, cztero- i pięciootworowe, gdzie każda część baterii (wylewka, pokrętła, rączka prysznica) stanowią osobne elementy.
O zakupie baterii ściennych musimy zdecydować jeszcze przed wykończeniem ścian bowiem tutaj instalacja wodna musi być precyzyjnie doprowadzona do samej baterii, a brak takiego dopasowania poskutkuje rozkuwaniem murów. – Obecnie jeśli projektujemy swoją łazienkę od początku i mamy wpływ na jej kształt, Klienci coraz częściej stawiają na umywalkowe baterie nablatowe i wielootworowe modele wannowe, które być może charakteryzują się mniej standardowym montażem, ale z pewnością są bardziej nowoczesne i ciekawsze wizualnie – mówi Katarzyna Dietrich z firmy Deante. – Baterie ścienne występują często w starym budownictwie i wielu blokach mieszkalnych. Kupowane są zazwyczaj wtedy, gdy trzeba zastąpić starą baterię nową, bez dodatkowych remontów.
Jedną z najmodniejszych propozycji do nowoczesnych łazienek są baterie podtynkowe, montowane przy wannie lub kabinie prysznicowej. Jest to estetyczne, modne rozwiązanie, pozwalające ukryć wszelkie niepożądane elementy instalacji hydraulicznej. W ścianie umieszczany jest mechanizm sterujący wypływem wody, na zewnątrz widoczna jest tylko dźwignia baterii wraz z ozdobną maskownicą i przełącznikiem oraz wylewką.

Jedno- czy dwuuchwytowa
Musimy zdecydować jak będziemy „odkręcać” wodę? Pobór wody z baterii dwuuchwytowej to każdorazowe odkręcenie dwóch pokręteł. Marnujemy wtedy wodę, która wylewa się niepotrzebnie do czasu uregulowania strumienia i temperatury. Każda zmiana ciśnienia i temperatury (np. kiedy inny domownik korzysta z wody w innym pomieszczeniu) powoduje konieczność jej ponownej regulacji. Baterie jednouchwytowe są popularniejsze i wygodniejsze – oszczędzają wodę i pieniądze (oszczędzamy około 30% wody). W niektórych bateriach wykorzystuje się system ECO-SAVE –  specjalnie zaprojektowany ogranicznik przepływu wody, dzięki któremu zmniejsza się jej zużycie nawet do 30%. Podczas odchylania dźwigni wyczuwalny jest pewien opór. Dopiero jego pokonanie zwiększa do maksimum strumień wody. Są też baterie termostatyczne, które dodatkowo zabezpieczają przed ryzykiem poparzenia się. – To oczywiste, że jeżeli dbamy o ekologię wybieramy baterie, które zmniejszają zużycie wody. Dla tych, którzy dodatkowo za priorytet uważają higienę, najlepsze będą baterie sensorowe – uruchamiają się pod wpływem zbliżenia rąk do czujnika i wyłączają się automatycznie po ich oddaleniu – podpowiadają eksperci.

www.deante.pl